Już drugi rok z rzędu nie udało Ci się skończyć niczego do portfolio? Poświęć minutę na przeczytanie tego wpisu, a może odmienisz złą passę.

Czasami brakuje motywacji aby w swoim wolnym czasie skupić się na tworzeniu prywatnych projektów. Po całym dniu w pracy czy szkole, kusi kolejny odcinek serialu, lub wyjście ze znajomymi i z dnia na dzień coraz trudniej zmusić się do działania. W końcu, rozpoczęty przed latami projekt zapuszcza brodę, zmienia tożsamość, ucieka za granicę i już nigdy nie mamy okazji go dokończyć. Istnieje prosty sposób, który pomoże Ci zachować chęci do tworzenia i zwalczy twórczą blokadę.

Jako projekt wybierz coś czego tworzenie sprawi Ci przyjemność. Ot tak. Jesteś fanem Star Wars? Wyrzeźb Mistrza Yodę jeżeli chcesz się podszkolić w modelowaniu organicznym lub wymodeluj Falcona Millenium, kiedy chcesz popracować nad hard surface. Zanim zaczniesz tworzyć swoje oryginalne prace dobrze jest wzorować się na tym co już znasz. Ustrzeżesz się wielu błędów czyhających na początkujących artystów i być może poprzez opatrzenie i analizę wejdą Ci w krew dobre praktyki projektowania.

Nie chcesz kopiować czyjejś pracy? Spróbuj ułożyć ciekawą stylizowaną scenę ze swojej ulubionej książki. Nie możesz się zdecydować na jeden tytuł? Co powiesz na połączenie ze sobą kilku uniwersów? Może połączenie Bolka i Lolka z Kill Bill da ciekawy rezultat? Jeżeli nazwiesz to Kill Bolek, to wiemy że dla niego rezultat zdecydowanie nie będzie atrakcyjny…

Możliwości są nieograniczone. Zajmując się tym co lubisz, odkryjesz w sobie nowe pokłady energii i kreatywności. Pomoże Ci to dociągnąć swoje projekty do końca, a proces ich kreacji będzie jeszcze bardziej satysfakcjonujący.